piątek, 1 maja 2015

MISJE W LIBII....OJCIEC PIOTR BORKOWSKI ....z Olsztyna....

Franciszkanin Ojciec Piotr Borkowski, który  przez pewien czas w Olsztynie pełnił funkcję kierowniczą w bursie franciszkańskiej przebywa obecnie w Libii na misjach.
Pełni tam posługę misyjną w bardzo trudnych i niespokojnych czasach ...
Jeśli pamiętacie -był kiedyś gościem na katechezie i bardzo interesująco opowiadał o pracy misjonarzy .

Serdecznie pozdrawiamy Ojca Piotra i życzymy mu dalszego bezpiecznego i owocnego posługiwania na chwałę Bożą i dla dobra ludzi , którzy może po raz pierwszy usłyszeli o Bogu z ust Misjonarzy .


Filmy przedstawiają tylko mały wycinek Jego misyjnej pracy w Libii.Ukazano w nich radosne integrowanie społeczności misyjnej w ciągłym zagrożeniu życia....
Ojciec Piotr znany jest też z wykonywania pięknych szopek na święta Bożego Narodzenia.


czwartek, 2 kwietnia 2015

WESOŁYCH ŚWIĄT!

Niech Zmartwychwstały Chrystus będzie źródłem mocy i uzdalnia nasze serca do odpowiedzi na nieskończoną miłość. Radosnych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy!

 SZKOLNE KOŁO CARITAS





środa, 11 marca 2015

Diabeł w kościele?....ciekawe zabytki...Jedyny taki diabeł w Polsce!

Jedyny taki diabeł w Polsce.Poręby Dymarskie - wieś w Polsce położona w województwie podkarpackim, w powiecie kolbuszowskim, w gminie Cmolas.
Wizerunek diabła odkryto na malowidłach z 1674 r. w kościele św. Stanisława i Wojciecha w Porębach Dymarskich. Demon ten nie był posłany, aby namawiać czy kusić, nie był także dojrzałym wcieleniem zła. Nie ciągnął potępieńców do czeluści piekielnych, nie cieszył się z grzechów człowieka. Pierwowzorem Tutivillusa był Diabeł Piszący, który siedział u wrót świątyni i zapisywał spóźnialskich. Był duchem, a swoją służbę - już pod nazwą Tutivillus - rozpoczął w XII wieku, kiedy to mnisi i kanonicy modlili się często - siedem razy na dobę, również w nocy i o bladym świcie. Każda liturgia kończyła się recytacją psalmów i hymnów, a także obowiązkowym śpiewem czterech psalmów. Każdy kapłan ponadto był zobowiązany odprawić jedną mszę świętą raz dziennie. Było to tak wielkie fizyczne obciążenie, że niektórzy nie wytrzymywali, a właśnie Tutivillus na to czyhał... Ukrywał się często w zakamarkach kościoła i pilnie wypatrywał ludzkich uchybień.
Prawdopodobnie w takim też celu znalazł się w kościele w Porębach Dymarskich, a jest to jedyne przedstawienie tego diabła w Polsce. Przysiadł sobie pod amboną, założywszy nogę na nogę, ze zwojem pergaminu i ptasim piórem w ręku. Na plecach ma skrzydełka, na głowie bycze rogi, a z pyska bucha mu dym piekielny. Za nim widać twarze potępionych. Nic i nikt nie umknie jego uwadze, każdego wpisze na swą czarcią listę.

środa, 18 lutego 2015

WIELKI POST....zaczynamy....DZISIAJ JEST ŚRODA POPIELCOWA...


 ZACZYNAMY OD ŚRODY POPIELCOWEJ

            Posypanie głowy popiołem jest symbolem pragnienia pokuty.

Posypanie głów popiołem na początku Wielkiego Postu jest wezwaniem do pokuty i nawrócenia. Popiół uświadamia nam, że wszystko, co materialne i doczesne przemija. Bóg jest wieczny. Nas, ludzi, obdarował nieśmiertelną duszą i obiecał wieczną szczęśliwość w niebie. 



Pomyślmy...co możemy w okresie Wielkiego Postu zmienić na lepsze w swoim życiu? 
Może warto darować stare żale i urazy...może życzliwiej spojrzeć na swojego kolegę, koleżankę...a może przyjść z bezinteresowną pomocą tym, którzy tej pomocy potrzebują?
 Na pewno starajmy się być po prostu DOBRYMI LUDŹMI!
Życie jest krótkie .... warto  je przeżyć pięknie.
 K. I. Gałczyński pisał:


sobota, 14 lutego 2015

Rok Życia Konsekrowanego...od 30 XI 2014-2 II 2016 r Ogłoszony przez Ojca św. Franciszka.

         Jezu, co było w Twoim spojrzeniu, co było w Twoich słowach, co takiego dwaj uczniowie Jana Chrzciciela zobaczyli u Ciebie wtedy, około godziny dziesiątej, że zapragnęli przy Tobie pozostać?     
    Jak poznali w Tobie Mesjasza?
Czym ich do siebie przyciągnąłeś, że zaczęli na spotkanie z Tobą prowadzić innych?
Jednego dnia wyznaczyłeś w ich życiu nowy cel: kierować ludzi do Ciebie.
     Dziś też nas sobą zachwycasz i powołujesz, byśmy opowiadali o Tobie światu.
 Prosisz o to nie tylko swoich duchownych, ale i świeckich.
Jak ważne jest, by w życiu każdego człowieka znalazł się ktoś, kto wskaże mu do Ciebie drogę.



Walentynki? Warto okazywać sobie ŻYCZLIWOŚĆ....I MIŁOŚĆ....:)



Św. Walenty i Walentynki

Dodano: 14.02.2015 [08:59]
Św. Walenty i Walentynki  - niezalezna.pl
foto: archiwum,
W dniu 14 lutego zakochani obchodzą swoje święto potocznie nazywane Walentynkami. Na Zachodzie i Południu Europy obchodziło się je od czasu średniowiecza. Do Polski walentynkowy zwyczaj ten dotarł w latach 90. ubiegłego wieku. Choć na Warmii o św. Walentym pamiętano dużo wcześniej.

Dziś Kościół katolicki obchodzi wspomnienie św. Walentego – uważanego za patrona zakochanych. Żył on w III wieku w Cesarstwie rzymskim za panowania Klaudiusza II Gockiego. Zgodnie z legendą, gdy cesarz za namową swoich doradców zabronił legionistom wchodzić w związki małżeńskie w wieku od 18 do 37 lat (uważał, że najlepszymi żołnierzami są legioniści niemający rodzin), św. Walenty złamał zakaz błogosławiąc i udzielając ślubów młodym żołnierzom.

Z tradycją Walentynek wiąże się wysyłanie do ukochanych osób listów zawierających wyznania miłosne. Na Zachodzie, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, 14 lutego zakochani obdarowują się drobnymi upominkami.

Święty Walenty jest od średniowiecza obecny na Warmii. Choć można obdarować ukochaną czerwoną walentynką, czy różą, to według warmińskiej tradycji trzeba też zapalić świecę na ołtarzu lub przy obrazie patrona zakochanych. Można to zrobić w kościele w Bisztynku, gdzie są dwa obrazy i ołtarz świętego Walentego.

Na stronie bisztynek.wm.pl czytamy, że dawniej, ale i obecnie, święty ten uznawany był i jest za patrona chorych na choroby psychiczne i nerwowe a także epilepsję. Ponieważ "stan zakochania" ma wiele z objawów niektórych chorób psychicznych (natręctwo myśli o "obiekcie zakochania", przymus przebywania z "obiektem", uniesienia i egzaltacje, ataki radości przemienne z atakami smutku w momencie spotkań i chwilowych rozstań...) św. Walenty, szczególnie w krajach anglosaskich, stał się też patronem zakochanych. Zwyczaj walentynkowy przywędrował do nas z tych właśnie krajów.

W wielu krajach istnieje obecnie zwyczaj odwiedzania 14 lutego wizerunków świętego Walentego. We Włoszech odwiedzają go młodzi, którzy ofiarują mu zapalone świece w intencji "zakochania", czyli po to, by poznać przeszłą żonę lub męża i szczęśliwie się zakochać oraz by trwające już zakochanie trwało jak najdłużej. Ks. proboszcz parafii w Bisztynku Janusz Rybczyński mówił, że widział we Włoszech takie kościoły, w których świece od zakochanych 14 lutego zajmowały całe nawy świątyń.




Obrazy św. Walentego w kościele w Bisztynku.
Fot. Andrzej Grabowski /bisztynek24.pl

W tym ołtarzu znajduje się obraz św. Walentego ubranego w komżę ze stułą. Obok jego postaci widzimy kobietę z dwojgiem młodzieńców cierpiących na epilepsję. Jeden z nich leży w ataku choroby. To dość typowe w ikonografii przedstawienie świętego. Jego atrybutami są księga, czasem miecz oraz szaty biskupie lub liturgiczne. Wielokrotnie przedstawiany był i jest obok chorych na epilepsję. Ołtarz wykonany został w 1772 roku w stylu rokokowym.

Skąd na Warmii kult świętego Walentego? Warmia nie miała wówczas "własnych świętych", patronów ludzi chorych. Nękały ją natomiast liczne klęski i epidemie oraz choroby mieszkańców. Wśród wielu świętych zaczęto czcić tych, którzy mieli moc uzdrawiania.

poniedziałek, 12 stycznia 2015

"Z RESZLA DO RZYMU"....Siostra Leontyna z Reszla....


Siostra Leontyna Puczel-" Z Reszla do Rzymu"

Krótkie kalendarium:
  • Siostra Leontyna Puczel-ur. 28 lipca 1967 r w Reszlu
  • Zespół Szkół Ekonomiczno-Spożywczych w Kętrzynie
  • Wstąpienie do Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Św. Rodziny
  • 2003 r-Wyjazd do Rzymu i pełnienie posługi  w Domu Generalnym Księży Misjonarzy Najdroższej Krwi (działalność gospodarcza)
  • 2010 r powrót do Polski na 2 lata
  • 2012 do chwili obecnej- Infernetto w Rzymie- posługa w parafialnym kościele  w zakrystii.

Siostra Leontyna wykonuje przepiękne dekoracje kwiatowe na różne uroczystości kościelne i jako zakrystianka dba o piękno i estetykę kościoła na co dzień.Swój talent dany Jej przez Boga wykorzystuje na Jego chwałę i na pożytek Kościoła Świętego.
Galerie przepięknych kompozycji kwiatowych ukazuje nagrany filmik "Dekoracje Siostry Leontyny".
Filmik "Niech płonie Twoja modlitwa" ukazuje powołanie do stanu zakonnego ,piękny wybór Siostry i życie codzienne dla Boga.

A w jaki sposób my wykorzystujemy talenty dane nam przez Boga?


Ulubiony cytat Siostry:
" Dobroć to złoty łańcuch ,który łączy w jedno całe społeczeństwo"...Johann Wolfgang Goethe.
Materiały do filmów pochodzą z indywidualnych zbiorów internetowych Siostry Leontyny Puczel.